Kończysz jazdę, patrzysz na plik GPX, który wypluł twój licznik, a właściwa jazda jest wciśnięta między pięć minut wyprowadzania roweru z garażu i dziesięć minut stania na czerwonym świetle z bananem. Trasa tam jest — chcesz tylko trasy.
Postawiliśmy na stronie narzędzie, które robi dokładnie to, i tylko to.
Co potrafi
GPX Trim Tool pozwala upuścić plik .gpx na stronę, zobaczyć go na mapie i przeciągnąć suwak z dwoma uchwytami, by zostawić tylko interesujący fragment. Zielona pinezka oznacza nowy start, czerwona — nowy koniec, a wycinana część blednie, dzięki czemu widzisz dokładnie, co odpada, a co zostaje.
Gdy wycięcie ci pasuje, możesz:
- Pobrać przycięty GPX jako nowy plik, albo
- Zapisać go jako trasę w Party Onbici (jeśli jesteś zalogowany) — przechodzi przez ten sam parser, wyszukiwanie wysokości i geokodowanie co zwykły upload, więc dostajesz pełną stronę trasy ze statystykami i linkiem do udostępnienia.
Działa w całości w twojej przeglądarce
To część, z której jesteśmy najbardziej dumni. Całe narzędzie to JavaScript: parser GPX, przycinanie, nowy generowany plik GPX — wszystko. Nic nie trafia na nasze serwery, dopóki nie klikniesz Zapisz. Jeśli chcesz tylko pobrać przycięty plik, możesz to zrobić bez konta, bez logowania, bez tego, byśmy kiedykolwiek widzieli twoją jazdę.
Ma to znaczenie z kilku powodów:
- Twój adres domowy. Większość plików GPX zaczyna się i kończy pod twoimi drzwiami. Wycięcie pierwszych i ostatnich kilkuset metrów przed udostępnieniem pliku gdziekolwiek jest po prostu rozsądne — a teraz możesz to zrobić, bez wcześniejszego wysyłania pliku gdziekolwiek.
- Nie jesteś zalogowany. Może znalazłeś narzędzie przez wyszukiwarkę i potrzebujesz jednorazowego cięcia. Nie powinieneś musieć zakładać konta tylko po to.
- Plik jest ogromny. Długie jazdy z licznikiem o wysokiej częstotliwości potrafią wygenerować GPX z dziesiątkami tysięcy punktów. Praca lokalnie oznacza zero czekania na upload.
Dlaczego zrobiliśmy przycisk Play
Pliki GPX jazd „tam i z powrotem" mają na mapie typowy problem: jedziesz jedną drogą, wracasz tą samą, a linia na mapie to ta sama linia narysowana na sobie. Patrząc, nie widzisz, gdzie zawróciłeś.
Więc dodaliśmy przycisk Play. Kliknij, a pomarańczowa kropka animuje się wzdłuż zachowanej części trasy z prędkością ok. 20 km/s odległości na mapie — wystarczająco szybko, by przejrzeć, wystarczająco wolno, by śledzić. Widzisz, jak trasa się rozwija, kropka dociera do punktu zawrotu i wraca. Jeśli przycięcie jest w złym miejscu, zauważysz to w pięć sekund.
Brzmi jak gadżet, dopóki za pierwszym razem nie uchroni cię przed zapisaniem przejazdu, który kończy się trzy ulice za wcześnie.
Co ludzie pewnie z tym zrobią
- Wytną rozgrzewkę i schłodzenie przed wrzuceniem jazdy do grupy.
- Utną pierwsze 500 m, żeby trasa nie startowała pod ich domem.
- Podzielą długą wycieczkę na etapy, przycinając i zapisując każdą sekcję osobno.
- Posprzątają jazdę klubową, podczas której GPS chodził przez przypadek przy obiedzie.
- Zrobią czystą wersję trasy, by wysłać znajomemu albo wrzucić na czat.
Jak używać
- Otwórz narzędzie.
- Upuść plik
.gpxna stronę (lub kliknij, by przeglądać). - Przeciągnij oba uchwyty do środka, aż zachowany zakres będzie taki, jakiego chcesz. Zielona i czerwona pinezka poruszają się na mapie wraz z przeciąganiem.
- Kliknij Play, by potwierdzić cięcie.
- Kliknij Download, by zapisać plik, albo Save as route, by dodać go do konta w Party Onbici.
To całe narzędzie.
Gdzie je znaleźć
Narzędzie jest pod au.partyonbici.com/routes/tools/gpx-trim/. Link jest też w menu Routes w górnej nawigacji, w kolumnie Company w stopce i na górze istniejącej strony uploadu tras — na wypadek, gdybyś trafił tam z plikiem, który najpierw trzeba przyciąć.
Działa też na mobile — uchwyty suwaka mają rozmiar pod kciuki, a gesty na mapie zachowują się tak, jak powinny.
Jeśli kiedyś przeklinałeś plik GPX o wadze 50 MB tylko dlatego, że chciałeś urwać dwa ostatnie kilometry, to jest dla ciebie. Daj znać, jakie inne funkcje przycinania chciałbyś zobaczyć.
